PL EN
+48 502777708
LEPSZE DECYZJE I NA CZAS
DZIĘKI ELASTYCZNEMU WORKFLOW
s6
NASZE APLIKACJE DOSTĘPNE SĄ 24/7/365
DZIAŁAMY MOBILNIE BEZ POTRZEBY INSTALACJI
APLIKACJE ZAWSZE DOSTOSOWUJEMY
DO SPECYFIKI TWOJEGO BIZNESU
s4
NASZE ROZWIĄZANIA PORZĄDKUJĄ PRZEPŁYW INFORMACJI
s3
TWORZYMY NOWOCZESNE APLIKACJE AUTOMATYZUJĄCE PROCESY
s2
DZIAŁAMY „ZWINNIE”
NASZE APLIKACJE POWSTAJĄ W CIĄGU KILKU DNI

Blog


Gdy na drodze do sukcesu stoi korporacyjna infrastruktura IT

15 maj 2019 Godzina: 14:44

Kiedy synergia zabija potencjał lokalny

Korporacje w naturalny sposób starają się wykorzystać synergię grupy do zwiększenia efektywności i obniżenia kosztów. Z perspektywy ich central najkorzystniej jest, jeżeli wszystkie kraje mają jedne i te same systemy. Dla nich unifikacja jest ekstra – analityk w head office jedną kwerendą wyciągnie raport sprzedaży produktu X za ubiegły miesiąc we wszystkich terytoriach. Na drugim biegunie unifikacji jest indywidualizacja, która często jest bardzo pożądana. Znamy przypadek, gdzie system sprzedażowy został oprogramowany na podstawie specyfiki biznesu wiodących krajów (pod względem sprzedaży). I tak, według możliwości systemu korporacyjnego możliwe były do zastosowania wyłącznie rabaty po liniach produktowych. Problem w tym, że w Polsce specyfika branży wymagała zastosowania rabatowania w zależności od zrealizowanego obrotu. Dla oddziału lokalnego wdrożenie tej funkcjonalności i powiązanie poziomów rabatu z obrotami podniosłoby dochodowość, co zostało wyliczone i wykazane w business case’ie. Co ciekawe, systemy finansowo-księgowe miały tą funkcjonalność zaszytą, więc jedyną konieczną zmianą była modyfikacja systemu sprzedażowego. Niestety, z perspektywy centrali i ustalonych kryteriów oceny zmiana miała zbyt mały zakres i w efekcie procentowo wyrażony benefit z jej wdrożenia był zbyt niski do skali całej organizacji żeby modyfikować centralny harmonogram developmentu.

Gdyby tak łatwo tworzyć aplikację, jak tworzy się arkusze kalkulacyjne

Co zrobiła firma, której przykładem się posłużyliśmy? Z perspektywy osób odpowiedzialnych za polski oddział zmiana w aplikacji polegająca na dodaniu tej dodatkowej formy rabatowania była niewielka. Mieli rację, chociaż dla centrali ogląd był zgoła inny. Wiedzieli, że na inhouse development nie mogą liczyć. Zaczęli się zastanawiać się, czy nie wdrożyć dodatkowego systemu, który przejąłby lokalnie proces sprzedaży i ofertowania, a na końcowym etapie powiązał go z systemami centralnymi. Szybko jednak okazało się, że gotowe systemy należałoby modyfikować, a to już generowałoby wyższe koszty, co nie było do zaakceptowania. Potrzebna była elastyczność z niskimi kosztami. Na pewnym etapie ktoś stwierdził, że najprościej i praktycznie bezkosztowo byłoby oprzeć proces na formularzach w Excelu, zapisywać uzgodnione warunki do lokalnej bazy, a następnie eksportować je do bazy centralnej. Dział IT słusznie poddawał w wątpliwość bezpieczeństwo takiego rozwiązania, jednak co do prostoty i niskiego kosztu Excela nikt nie miał wątpliwości. Informatycy kręcili głowami, że bez programisty nie da się wdrożyć wiarygodnego rozwiązania, ale szef sprzedaży zaczął drążyć temat i tak trafił do eNovem.

Aplikacja bez kodowania (no code), czyli po co nam programista?

Wyobraźcie sobie arkusz Excel, który obsługuje proces sprzedażowy – nadawanie warunków cenowych dla nowych i istniejących klientów. Dorobienie opcji dodatkowego rabatu byłoby banalne. Pewnie trzeba by zacząć od dodania kilku wierszy do formularza, żeby wyodrębnić pole do wpisania zakładanego rabatu. Następnie należałoby dodać kilka formuł, które zapewniałyby logiczną poprawność wprowadzanych warunków i zgodność z polityką firmy. Na koniec wpisana wartość rabatu powinna zostać powiązana z odpowiednim polem w bazie danych. W sumie brzmi to, jak robota na godzinę, może dwie, na pewno nie dni, czy tygodnie, o których często słyszymy w realiach korporacyjnych procesów deweloperskich. Co nie bez znaczenia, gdyby aplikację tworzyło się równie intuicyjnie, jak pisze się formuły i wstawia obiekty w arkuszach – poradziłby sobie z tym zagadnieniem bystry analityk bez kierunkowego wykształcenia informatycznego i doświadczenia w programowaniu. Jaka oszczędność kosztów i zwiększenie efektywności! W końcu nie trzeba tłumaczyć programistom, o co nam chodzi i co jest istotne dla zachowania ergonomii procesów. Jedyna rzecz, którą należałoby szczególnie dopilnować, i która faktycznie ogranicza w tym zakresie Excela - to bezpieczeństwo danych i procesu. 

Qalcwise – platforma no code development, która łączy prostotę tworzenia aplikacji z profesjonalną niezawodnością i bezpieczeństwem

Firma zdecydowała się na rozwiązanie tego wyzwania z pomocą platformy Qalcwise. Aplikacje na niej oparte powstają za pomocą gotowych widgetów i formuł, a nie żmudnego kodowania, co przekłada się na szybkie tworzenie aplikacji (dni zamiast tygodni, czy miesięcy). Niskie koszty wdrożenia wynikają z braku konieczności angażowania programistów. Ten sam czynnik wpływa na łatwość rozwoju aplikacji - bez dodatkowych kosztów (zwykle jest ona możliwa do realizacji przez samego użytkownika). Jednocześnie za wszystkim stoi infrastruktura IBM z autoryzowanymi dostępami, potrójną redundancją i codziennym backupem zapewniająca wymagany poziom bezpieczeństwa i optymalną wydajność. 

Odezwij się do nas i zobacz darmową prezentację platformy. Kiedy kolejnym razem staniesz przed podobnym wyzwaniem sukces będzie znacznie bliżej!